Paulina J.
3.33/5
W trakcie powrotu padał silny deszcz. Na parkingu były jeziora. Nie było możliwości żeby przejść do swojego samochodu bez zanurzenia się w wodzie, miejscami po kostki nawet. Kierowca busa zatrzymywał się w środku kałuży. Warunki atmosferyczne były trudne i rozumiem, że nie mamy wpływu na pogodę, jednak taki stan alejek i dróg które zmuszają do brodzenia w wodzie po kostki wymaga pilnego zaopiekowania
Piotr W.
4.00/5
Trzeba by pomyśleć o rozbudowie
Justyna M.
3.67/5
Za mało miejsca dla pojazdów osób niepełnosprawnych!!!! Pan w rozmowie uprzedził, że można stanąć na czasowych ale gdy widzę o godzinie 3 nad ranem jedno miejsce z informacją 150zł... to nie mam pewności, że to moja miejscówka na 5 dni. Alejka 36 i ok.20minut marszu nie przekonuje do kolejnego skorzystania z tego parkingu. Bardzo ponura strefa wypakowane bagażu - nie wiedziałam, co bym miała zrobić o 3 godz.rano! W dzień gdy wróciłam, widziałam zielony bezpłatny bus , który wyjeżdżał z parkingu ale nie zauważyłam mapki z informacją na mailu. Jeżeli był taki załacznik, to nie ogarnęłam. Uważam, że informacje są nie oczywiste. Nie wyobrażam sobie wylądować bagaż w ciemnościach i jechać w " odchlań"ciemności kilkaset metrow lub powyżej kilometra, gdy bagaż stoi w miejscu wyladunku! To jakiś absurd! Wasz parking, to jeden z najdroższych na jakim parkowałam. Proszę przeznaczyć kilka rzędów dla osób z niepełnosprawnościami bo to co zobaczyłam, to zdumiewające! Zawsze na innym parkingu czekało na mnie miejsce. We Wrocławiu to zbyt skomplikowane
sławomir m.
4.67/5
częstsze kursy busa podwożącego.
Krzysztof P.
2.67/5
Aby dostać się do samochodu musiałem przejść kałuże, które sięgały mi do połowy łydki. Samochody obok były zalane pod drzwi. Moje auto na szczęście stało na "górce". Żadne busiki nie jeździły. Koszmar.
grzegorz
2.00/5
Po ulewach dziesiątki samochodów było zalane po drzwi,aby dostać się do samochodu trzeba było brodzić w wodzie prawie po kolana ,brak jakiegokolwiek drenażu , współczuję ludziom którzy będąc na wczasach są nieświadomi że ich samochody stały w wodzie ,jest to chyba najdroższy parking w Polsce i jeszcze do tego w takim standardzie
Magdalena K.
5.00/5
Łatwy dojazd, dobrze oznakowany, czytniki szybko skanuja kody QR. Polecam
JACEK M.
3.67/5
Pomimo wniesienia przeze mnie dodatkowej opłaty za przekroczenie terminu rezerwacji parkingu szlabany nie chciały się otworzyć. Konieczny był kontakt telefoniczny z biurem obsługi parkingu - o 2 w nocy... Nie działo to dobrze.
Robert R.
5.00/5
Polecam w sierpniu znowu skorzystamy
Tadeusz K.
2.67/5
SAMOCHÓD STAŁ W WODZIE PO SAME PROGI, DOJSCIE DO AUTA W WODZIE A CZASAMI PO KOLANA, WYLĄDOWŁEM PO PIERWSZEJ W NOCY BURZA DESZCZ I BRAK AUTOBUSU KTÓRY MIAŁ DOWOZIĆ DO NAJDALSZYCH CZĘŚCI PARKINGU.